
Polish Super Manager
1 kolejka:
Brazylijski napastnik, sprowadzony za darmo do Zagłębia zdobył dwie zwycięskie bramki choć mógł jeszcze co najmniej dwie. Dzięki dwóm kapitalnym asystom Camacho, a jego skutecznym wykończeniem ich drużyna zwyciężyła z Legią Warszawa.
Offline
2 kolejka:
Argentyński napastnik musiał zrehabilitować się na mecz z Ruchem i w końcu pokazał na co go stać po podaniu Vitale zdobył najładniejszą bramkę jak do tej pory w lidze. Przepięknym strzałem zza pola karnego skierował piłkę w okienko bramki Pareiko, ustalając wynik meczu na 2:0 dla Lechii Gdańsk.
Offline
3 kolejka:
Dudu Biton w końcu pokazał na co go stać, zaliczył asystę i zdobył dwie bramki. Ta ostatnia bramka dała remis Wiśle w bardzo trudnym meczu, strzelił ją w ostatniej akcji meczu z Ruchem Chorzów.
Offline
4 kolejka: 
26 letni Czech pokazał na co go stać. Zaliczył dwie asysty i ustalił wynik meczu strzelając bramkę w 80 minucie na 3:2 Śląskowi Wrocław dając zwycięstwo Bełchatowianom, którzy dzięki tej wygranej wskoczyli na fotel lidera.
Offline
5 kolejka:
Rado utrzymuje wysoka formę od początku sezonu i ponownie udowodnił, że jest bardzo ważnym punktem w drużynie ze Stolicy. Dzięki jego trafieniom już w 2 minucie oraz na koniec w 89, Legia pewnie pokonała Ruch 3:0.
Offline
6 kolejka : 
Manu w zraz z Hubnikiem odmienili grę Legii od 80 minuty gdy ten drugi wszedł na boisko. Manu dograł do Hubnika, a on zdobył bramkę na remis, a w samej końcówce ponownie uwolnił kapitalnym zagraniem Hubnika, bramkarz zdołał obronić strzał, jednak Manu dobił piłkę i zdobył bramkę zwycięską dla Legii Warszawa na 2:1.
Offline
9 kolejka : 
Edgar Cani zagrał świetne zawody. W 16 minucie zza pola karnego potężnie uderzył nie do obrony zdobywając przepiękną bramkę. W doliczonym czasie gry dołożył nogę po dośrodkowaniu Baszczyńskiego i dzięki jemu dwóm bramkom Polonia Warszawa pokonał Lecha 2:0.
Offline
10 kolejka: 
Nie zawodny staruszek ciągle strzela bramki, a w dodatku odskakuje w klasyfikacji króla strzelców innym rywalom dokładając w ostatnim meczu Hat-tricka Lechowi Poznań, choć trzeba także pochwalić Bartłomieja Grzelaka wszystkimi asystami przy tych bramkach.
Offline